Anna i Maciej — zapowiedź reportażu ślubnego z 2 maja 2026
2 maja 2026 roku Ania i Maciek zaczęli swój dzień w Falejówce — w domu, który tego poranka miał w sobie wszystko: zapach przygotowań, rodzinny gwar i ten szczególny rodzaj poruszenia, kiedy wiadomo, że za chwilę wydarzy się coś naprawdę ważnego.
Miałem przyjemność być ich fotografem ślubnym, a jednocześnie członkiem rodziny — jako szwagier Maćka. Maciek stanął obok Ani w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Falejówce, a ślubu udzielił im ks. Józef Joniec — proboszcz, który zna tu chyba wszystkich, więc formalności miały w sobie urok spotkania rodzinnego z elementami sakramentu.
Potem Krosno, sala Dwa Serca i wesele, które szybko przestało udawać spokojne. Były uśmiechy, rozmowy, parkiet w ciągłym ruchu i ta piękna weselna energia, przy której człowiek zaczyna rozumieć, że sen jest pomysłem słusznym, ale zdecydowanie na inny dzień.
To jeszcze nie pełny reportaż, tylko zapowiedź — kilka wybranych fotografii i krótki film. Podczas pleneru fotograficznego wróciliśmy na chwilę do tego, co po ślubie zostaje najciszej: spojrzeń, dłoni, mokrej trawy i deszczu, który nie próbował niczego udawać. Polana, las i powietrze przed burzą zrobiły resztę, a z kilku nagranych ujęć powstał krótki obraz z podkładem muzycznym.