2 maja 2026 roku Ania i Maciek rozpoczęli swój dzień w Falejówce,
w rodzinnym domu pełnym przygotowań, znajomych głosów i tego
szczególnego poruszenia, które pojawia się tuż przed czymś naprawdę
ważnym. To jeszcze nie pełny reportaż, lecz pierwsza zapowiedź ich
ślubnej historii.
On May 2, 2026, Ania and Maciek began their day in Falejówka, in a
family home filled with preparations, familiar voices and that
particular sense of anticipation that appears just before something
truly important. This is not the full reportage yet, but the first
preview of their wedding story.
Reportaż ślubny Anny i Maćka w Falejówce
Miałem przyjemność być ich fotografem ślubnym, a jednocześnie
członkiem rodziny - jako szwagier Maćka. Dzięki temu ten dzień miał
dla mnie szczególnie osobisty charakter. Mogłem obserwować go z
aparatem w dłoni, lecz również z bliskości kogoś, kto zna część tej
historii jeszcze sprzed momentu, kiedy zaczęto ustawiać krzesła.
Przygotowania odbyły się w domu rodzinnym Maćka, a dziś już także
Ani. Był rodzinny gwar, drobne gesty i naturalne napięcie, które
pojawia się wtedy, gdy wszyscy wiedzą, że dzień będzie ważny, ale
nikt jeszcze nie wie, gdzie dokładnie odłożono ostatnią potrzebną
rzecz.
Ślub w kościele w Falejówce
Ceremonia odbyła się w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w
Falejówce. Ślubu udzielił im ks. Józef Joniec - proboszcz, który zna
tu chyba wszystkich, dlatego uroczystość miała w sobie podniosłość,
ale też bliskość rodzinnego spotkania. Pośród ceremoniału najważniejsze
pozostały spojrzenia Ani i Maćka oraz ludzie, którzy byli obok nich.
Wesele w sali Dwa Serca w Krośnie
Potem przyszła pora na Krosno i salę Dwa Serca. Wesele szybko
przestało udawać spokojne: parkiet był w ciągłym ruchu, rozmowy
przechodziły w śmiech, a kolejne godziny coraz mniej interesowały
się wskazówkami zegara. Była energia, która nie potrzebowała
dodatkowego prowadzenia, i zabawa odkładająca sen na zdecydowanie
bardziej odpowiedni dzień.
Deszczowy plener i mój autorski film
Podczas pleneru wróciliśmy na chwilę do tego, co po ślubie zostaje
najciszej: spojrzeń, dłoni, mokrej trawy i deszczu, który nie próbował
niczego udawać. Polana, las i powietrze przed burzą zrobiły resztę.
Oprócz fotografii wykonałem kilka krótkich ujęć filmowych i złożyłem
z nich własny, autorski film z muzyką.
To nadal tylko zapowiedź - kilkadziesiąt wybranych fotografii,
autorski obraz z pleneru i pierwsze spojrzenie na historię, która
otrzyma później swoją pełną galerię.
Fotografia i film ślubny jako jedna historia
Osobny skrót filmowy całego dnia ślubu przygotował Kacper Leśniewski
z Farba Films. Od 15 lat pracujemy razem jako zgrany duet fotografa
i operatora. Znamy swoje tempo i sposób poruszania się, dzięki czemu
nie konkurujemy o miejsce ani nie powtarzamy scen wyłącznie na
potrzeby aparatu i kamery.
Łączony pakiet fotografii i filmu oznacza dla Pary Młodej mniej
organizowania, spójną komunikację i ekipę, która zna swoje tempo.
Zdjęcia zatrzymują pojedyncze gesty i detale, a film przywraca ruch,
głosy i atmosferę. Obie formy powstają obok siebie, ale nie są swoimi
kopiami - wspólnie opowiadają ten sam dzień z dwóch uzupełniających
się perspektyw.
Zobacz również
portfolio fotografii ślubnej
oraz inne
historie na blogu.
Anna and Maciej's wedding reportage in Falejówka
I had the pleasure of being their wedding photographer while also
being part of the family as Maciek's brother-in-law. This gave the
day a particularly personal meaning. I could observe it through the
camera, but also from the closeness of someone who knew part of the
story before the chairs were arranged and the celebration began.
Preparations took place in Maciek's family home, which is now also
Ania's home. There were familiar voices, small gestures and the
natural tension of a morning when everyone knows the day matters,
even if no one remembers where the last essential item was placed.
A wedding ceremony in Falejówka
The ceremony took place in the Church of the Exaltation of the Holy
Cross in Falejówka and was celebrated by Fr. Józef Joniec, the parish
priest who seems to know everyone in the village. The service carried
a sense of solemnity while remaining close and personal, almost like
a family gathering built around something profoundly important.
A wedding reception at Dwa Serca in Krosno
Then came Krosno and the Dwa Serca venue. The reception quickly
stopped pretending it would be quiet: the dance floor stayed in
motion, conversations turned into laughter and the passing hours
became increasingly irrelevant. Sleep remained an entirely sensible
idea, simply intended for another day.
A rainy session and my original film
During the post-wedding session, we returned to what remains quiet
after the wedding: glances, hands, wet grass and rain that did not
try to pretend anything. The clearing, forest and air before the
storm did the rest. Alongside the photographs, I recorded several
short film shots and created my own original film with music.
This is still only a preview: several dozen selected photographs,
an original film from the session and the first look at a story that
will later receive its complete gallery.
Wedding photography and film as one story
A separate highlight film covering the entire wedding day was created
by Kacper Leśniewski of Farba Films. We have worked together as a
photographer and filmmaker team for 15 years. We understand one
another's pace and movement, so we do not compete for space or ask
the couple to repeat moments solely for the camera.
A combined photography and film package means less organisation,
consistent communication and a team that already understands one
another's pace. Photographs preserve individual gestures and details;
film brings back movement, voices and atmosphere. Neither medium
duplicates the other - together they tell the same day through two
complementary perspectives.
Explore my
wedding photography portfolio
and discover more
stories on the blog.