Często obserwuje pary, które połączyła wspólna pasja. Rzadko jednak można poznać historię w której młodzi spędzają wspólnie czas realizując tak wiele swoich zainteresowań. Kino, góry, sport, zdrowe odżywianie – naprawdę samo zdrowie! Wiedziałem, że z Agnieszką i Konradem na sesji zdjęciowej nie będę się nudził. Zobaczcie co mówią o sobie bohaterzy naszych zdjęć oraz jaki był efekt naszych dokonań.

 

Historia okiem Agnieszki

 

Z Kondziem znamy się już od ponad 5 lat. Poznaliśmy się trochę na balu inżyniera w lutym 2013, gdzie pierwszy raz zatańczyliśmy razem, trochę na juwenaliach i trochę jak zamieszkaliśmy wspólnie ze znajomymi. Konrad od początku dużo się uśmiechał, czym zaraził mnie chyba na zawsze (na szczęście ;)). Okazało się, że oboje lubimy pojeździć rowerem, więc jeździliśmy gdzie się dało:) Poszliśmy na kurs tańca, bo tańczyć też lubimy, choć różnie nam to wychodzi. Kino, spacery, wycieczki, rozmowy o wszystkim i tak już później nie było odwrotu. Rozwijaliśmy powoli swoje zainteresowania, swój związek. Motywowaliśmy się nawzajem do treningów, zdrowego odżywiania, pójścia na kort tenisowy, do wszystkiego. Aż któregoś razu w Bieszczadach, Kondzio uklęknął i zapytał mnie czy nie chciałabym spędzić z nim reszty życia… Z przyjemnością powiedziałam TAK!