Zawód florysty jest niesamowicie podobny do zawodu fotografa ślubnego. Każda z tych ról jest zobowiązana do odpowiedniego przedstawienia „optycznej” strony wesela. Jako fotograf ślubny szczególną uwagę przywiązuję do kwestii estetycznych, które robią wspaniałe tło dla uroczystości weselnej. Byłem świadkiem setek różnych ceremonii, nieudanych (lub rzadziej… udanych) zabiegów florystycznych i myślę, że nadszedł idealny czas na przedstawienie moich spostrzeżeń. Zapraszam!

 

Czym zajmuje się florysta?

 

 

Podstawowym zadaniem florysty jest odpowiednie ułożenie kompozycji kwiatowych. Tak przynajmniej twierdzi Internet. Ja jednak uważam, że głównym obowiązkiem florysty jest nietuzinkowe przygotowanie oprawy weselnej zgodnie z preferencjami Państwa Młodych. Odzworowanie ich charakterów i osobistych upodobań jest niezwykle trudnym oraz kreatywnym wyzwaniem, więc nie każdemu wychodzi to najlepiej (kilka takich przykładów właśnie przeglądałem :)). Florysta musi przede wszystkim wychodzić poza panujące schematy w dobieraniu kwiatów i kolorystyki do danego event’u. Bo przecież jeżeli chcemy zrobić układ taki jaki już był u kogoś zrealizowany to nie ma potrzeby zatrudniać florysty…

 

Florysta musi być kreatywny

 

 

Dochodzimy do kluczowego punktu przy wyborze usługi florystycznej. Skoro jesteście przy tym punkcie macie świadomość tego, że florysta jest do zadań specjalnych, a więc do stworzenia czegoś, czego dotychczasowe zastosowanie nie miało miejsca. W niektórych przypadkach specjaliśći zaproponują np. zastosowanie czarnego wystroju, który dla niektórych może kojarzyć się jedynie jako tonacja żałobna. Jednakże wystarczy odpowiednie dobranie atrybutów i stół Państwa Młodych może być niezwykle eleganckim (choć ciemnym) punktem z mocno kontrastującą bielą sukni ślubnej. Jeżeli nie chcecie mieć „remizowego” klimatu, to myślę, że zaufanie do wizji florysty jest konieczne. Ale właśnie, jaki to ma być florysta…?

 

Jak wybrać florystę?

 


 

Najlepiej wybrać kogoś, który ma doświadczenie i przede wszystkim – sprawia mu to radość. Zasięgnięcie rady wśród znajomych nie jest najgorszym pomysłem, jednakże osobiście uważam, że najlepiej jest zobaczyć portfolio artysty i ocenić jego umiejętności pod kątem estetyki i dobierania kompozycji kwiatowych do charakteru poszczególnej ceremonii (trzeba pamiętać, że każdy ślub jest inny – tak jak i jego uczestnicy). Dlatego też uważam, że jego dotychczasowe zlecenia powinny mocno różnić się od siebie, jednocześnie utrzymując atmosferę danego wydarzenia. Jeżeli jakiś florysta szczególnie zwróci na siebie Waszą uwagę kluczowe jest również zweryfikowanie jego opinii – zarówno na jego Facebook’u, wyszukiwarce Google czy też forach internetowych. Ważne jest nie tylko ilość atrybutów jakimi dysponuje, lecz również sposób jego wykorzystania.